Zaręczyny

24 września 2003 roku zostaje ogłoszone, że książę Frederik oświadczył się pannie Mary Elizabeth Donaldson, miesiąc późnej odbywają się oficjalne zaręczyny i konferencja prasowa. Opublikowany zostaje komunikat prasowy:

Biuro Lorda Szambelana oznajmia:

Jej Królewska Mość Królowa Danii i Jego Królewska Wysokość Książę Consort z przyjemnością ogłaszają zaręczyny swojego syna, Jego Królewskiej Wysokości Księcia Frederika z Panną Mary Elizabeth Donaldson.
Panna Donaldson jest obywatelem brytyjskim i australijskim, a także członkiem kościoła prezbiteriańskiego do którego zdecydowała się przystąpić w związku ze ślubem.

 

Pierścionek zaręczynowy:

 

W centrum znajduje się szmaragd otoczony dwoma oszlifowanymi diamentami. Kolory rubinów mają symbolizować flagę Danii.

Symbolicznym gestem jest także kanapa na której zasiedli Mary i Frederik podczas wywiadu w dniu 8 października 2003 roku, to była ta sama pozłacana kanapa na której siedzieli Książę Henrik i królowa Małgorzata II w 1967 roku i książę Joachim i hrabina Alexandra w 1995 roku.

O pierwszym spotkaniu z królową Małgorzatą i księciem Henrykiem, powiedziała, że „było dobrze. Protokół jest czymś zupełnie nowym dla mnie. To nie coś, czego normalnie na co dzień doświadczam w Australii … Gdyby spotkanie przebiegło negatywnie nie mam pojęcia, co by się stało. Ale nie sądzę, by kiedykolwiek  Frederik zdecydował się abdykować. On zna swoją rolę. Czuje się zobowiązany do tego i myślę, że zbyt wiele byłoby wymagać od niego oddania dziedzictwa” Warto zauważyć, że pierwsze spotkanie odbyło się w kwietniu 2002 roku, prawie dwa lata po pierwszym spotkaniu z księciem Frederik.

Mary powiedziała też kilka ciekawych słów o swoim „przybranym” domu.:” Mój nowy dom „Kiedy siedzę przy oknie, patrzę i podziwiam widoki, myślę to jest:” Mój nowy dom”. Ludzie mówią, że w okresie zimowym jest tutaj tak ciemno i szaro. Ale ja myślę wtedy o wielu różnych rodzajach świateł.  A potem myślę o całym kraju, mój nowy dom… Moje nowe kolory. Moje nowe światła.”.

Po pierwszym pojawieniu się na balkonie w Amalienborg Mary powiedziała: „Kiedy stanęłam przed drzwiami, próbowałam się zrelaksować i wziąć kilka głębokich oddechów. Miałam wrażenie, że nie mogę tam iść… to było tak przytłaczające. Ludzie wiwatowali królowej, księciu Henrikowi i Frederikowi, a następnie także i mnie, ponieważ on mnie wybrał i wybraliśmy się nawzajem. ”

Księcia Frederika powiedziała: „On ma ciepłe, gorące serce, jest wierna i szczera.” Mary również mówiła o zaangażowaniu, jej słowa brzmią bardzo szczerze i prawdziwie. Powiedziała: „To było tak: Czy to jest realne? Kiedy Frederik zaproponował mi małżeństwo prywatnie, to było bardzo realne, to było zupełnie „normalne” … w przypadku wystąpienia sytuacji, takiej jak zwykle. Tak więc, można powiedzieć, że to było jak sen, ale to nie była sytuacja tak podobna do snu gdy nadszedł oficjalny dzień zaręczyn dlatego w tym dniu, pomyślałam: „O, mój Boże, to się dzieje w czasie rzeczywistym ? Następnie musiałam zadać sobie pytanie: Czy to sen?”